Wysłany: Sob 11:41, 29 Kwi 2006 Temat postu: FR2372 divert do Bydgoszczy
FR2372 o 11:56 lądował na pasie 26 w Bydgoszczy. Zapewne było to spowodowane silną mgłą.
W Bydgoszczy RyanAir "zastał" następującą podgode:
METAR EPBY 291143 32008KT 9999 BKN050 OVC080 08/03 Q1010.
Widze moj imiennik nie zraza sie nawet tak paskudna pogoda i foci, ja tylko ogladalem podejscie tej maszyny z okna - faktycznie robil niesamowite smugi
Od nocy pada, choć teraz prawie przestało, niskie chmury. Przed chwilą za moim oknem przeleciał gdzieś nad tymi chmurami dźwięk Arbuza... Pewnie jak zwykle tylko Rajan jest ostrożny
Przy takiej pogodzie jaka panuje w Gdansku mozecie liczyc TYLKO na FR'a. On ma beznadziejnych piltow i zawsze sie boja ladowac w taka pogode - pomimo, ze ILS jest sprawny i na taka pogode posiada swoja kategorie.
Przy takiej pogodzie jaka panuje w Gdansku mozecie liczyc TYLKO na FR'a. On ma beznadziejnych piltow i zawsze sie boja ladowac w taka pogode - pomimo, ze ILS jest sprawny i na taka pogode posiada swoja kategorie.
obecnie jest np. 3500 metrow i to naprawde smiech na sali ze ryan ladowal w bydgoszczy
przyznam ze przykra jest ta linia i gdyby nie ceny to napewno nikt by nie latal. duzo znajomych co czesto lata z gdanska woli wizzera bo jest pewniejszy i nie zrobi takich 'numerow' jak ryan
Przy takiej pogodzie jaka panuje w Gdansku mozecie liczyc TYLKO na FR'a. On ma beznadziejnych piltow i zawsze sie boja ladowac w taka pogode - pomimo, ze ILS jest sprawny i na taka pogode posiada swoja kategorie.
A czy sprawdzałeś może METAR w tym czasie dla EPGD? W szczególności podstawę chmur oraz prędkość i kierunek wiatru?
Zapewniam Cię, ze kwestia strachu pilota jest tutaj drugorzędna, jeśli w ogóle wchodzi w grę.
A czy sprawdzałeś może METAR w tym czasie dla EPGD? W szczególności podstawę chmur oraz prędkość i kierunek wiatru?
Zapewniam Cię, ze kwestia strachu pilota jest tutaj drugorzędna, jeśli w ogóle wchodzi w grę.
W zasadzie masz rację, ale miejscowi wiedzą po prostu z doświadczenia, że w pewnych warunkach Ryan podejmuje inne decyzje, niż pozostałe linie, w kwestii lądowania na EPGD.
NIe bede sie spieral co do innych przylotow, bo tak samo jest w EPKT podstawa chmur bardzo nisko, a maszyny i tak laduja. Wiec faktycznie wszystko zalezy od zalogi np. FR ktora dzis wolala nie ryzykowac.
NIe bede sie spieral co do innych przylotow, bo tak samo jest w EPKT podstawa chmur bardzo nisko, a maszyny i tak laduja. Wiec faktycznie wszystko zalezy od zalogi np. FR ktora dzis wolala nie ryzykowac.
patrzac na metary widac iz warunki nie byly latwe. ILS w GDN jest na 29 ale wiatr jest zbyt silny zeby siadac na 29 (powyzej 10Kt w ogon), circling na 11 niemozliwy ze wzgledu na niska podstawe chmur. Nie chodzi tu o umiejetnosci tylko przepisy. Ladowanie z wiatrem w ogon silniejszym niz 10 Kt byloby niezgodne z instrukcjami (tak samo circling przy takim pulapie).
Ale nie zmienia to faktu, ze gdy FR sobie lecial do Bydgoszczy, to inne maszyny ladwaly. Nie wiem jakie dokladnie, bo ich nie widzialem. Slyszalem tylko charakterystyczny swist dla A320, trzepotanie ATR'a i lekki huk dla embraer'a. Ogolnie jestem pelen podziwu dla pilotow co ladowali. Ale dlatego, ze posiadaja odpowiednie umiejetnosci i szkolenie. Zas piloci z FR'a chyba tego nie maja!!!
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2Następny
Strona 1 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach