Wysłany: Pon 14:53, 07 Lis 2005 Temat postu: Teksty zasłyszane na lotnisku ;) (temat wydzielony)
Ale i tak najciekawsze rzeczy uslyszec mozna jak sie czeka na tarasie widokowym:) Czasami az rece opadaja, no ale zrozumiec trzeba ze nie kazdy sie zna:P
I jeszcze:
mąż do żony w terminalu, pokazując na płytę: "stanowiska samolotów są tu, i tu, i tu, i jeszcze tam" (pokazuje na trawę na prawo za stanowiskiem Wizza)
Jedzie Cessna na pas a jakis dziadzio: Wilga! To najlepszy Polski samolot!
Pewnego razu z mojego miejsce na tarasie statecznik poziomy A320 "łaczył się" wizualnie ze skrzydłem i jakas kobieta usilnie probowala dojsc czemu konstruktorzy pokusili sie o takie wlasnie rozwiazanie:)
Jak siadał Ryan to wiele osob sadzilo ze strazacy po prostu z grzecznosci myja samolot:)
A ilez to razy samolot odjezdzal sobie na koniec pasa by zawrocic a wiele osob odchodzilo od szyby sadzac ze to juz wlasnie jest start:)
No to ja z pikniku na EPMM 2004 coś dam. Jakiś żołnierz do kogoś z rodziny mówi (wskazując na dysze):
"A tu są zamontowane silniki." [łał cóż za odkrycie... ]
I jeszcze do kogoś pytającego się o sposoby hamowania MiGa-29 [chyba chodziło o to czy ma hamulce aerodynamiczne], żołnierz, z zadowoleniem stwierdza, że:
"MiG do hamowania używa silników." (a dalej tak tłumaczył, jakby miał odwracacze ciągu, które jeszcze działają w powietrzu).
Ja też coś dodam... Jak siedziałem w WAWie (moja mama sie jeszcze nie znała dobrze), ląduje embrion 145.
Mama: Patrz! To ATRek?
albo:
tamten kołujący (wskazuje na benka) to jest embraer?
Czasem można się pośmiać...
Albo jak byłem na 1 locie Ryana... Stoi ojciec z synkiem na barana. Synek: Tato, a po co straż podjechała? Ojciec: Straż musi być, kiedy tankują samolot...
Gość miał rację, ale paxy już dawno wysiadły...
Na początku swojej spotterskiej działalności niejaki Maksymilian M. (WzzW):
Wizyta na EPGD-
Patrz Kuba coś ląduje (embraer 145)! To DeHavilland?
Kiedy lecielismy do MAN w pazdzierniku FinnAir (chyba A319 i mial monitorki i kamere na dziobie co jest tutaj wazne!!), podchodzac do ladowania, wlaczyli kamerke i widac swiatla podejscia. Facet siedzacy kolo mnie mowi:
"No w lewo, ku..a, w lewo!!!"
Kiedy sie spojrzalem na jego twarz bylo widac wyrazny niepokoj
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2Następny
Strona 1 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach