Wysłany: Czw 9:33, 16 Lut 2006 Temat postu: Redukcja Wizza?
Moja koleżanka miała lecieć w marcową sobotę do Dortmundu. Parę dni temu otrzymała wiadomość, że lot 11 marca nie odbędzie się "z przyczyn technicznych", ale po dopytaniu telefonicznym w warszawskim call-center Wizza dowiedziała się, że od marca Wizz w ogóle rezygnuje z sobotnich lotów do Dortmundu.
Zaś strona Wizza wciąż sprzedaje bilety na te soboty. Ktoś wie coś na ten temat?
A jak tam sprzedaż biletów do Sztokholmu? Zupełnie niepotrzebnie Ryan zdublował Skavstę tak jakby innych możliwych kierunków nie było pod dostatkiem (chyba że świadomie chciał pokazać pazury ). W tej sytuacji sądzę, że i tu można spodziewać się przetasowań...
Trudno, zeby wredny "jaran" nie wpychal sie na wszystkie mozliwe kierunki, jesli zwykli podatnicy doplacaja mu do kiesy nawet jesli nim nie lataja, tylko po to, zeby laskawie byl uprzejmy latac z jakiegos miasta !!
To sa praktyki monopolistyczne za nasza kase godne zaskarzenia tu i owdzie. Moim zdaniem NIK powinien zbadac ta sprawe, bo ten sposob oni sa gotowi i sa w stanie wykonczyc kazdego przewoznika.
Posunolbym sie nawet do tego, zeby zaproponowac spotterski bojkot rajana. Ja wiem, ze rajan nakreca rynek, podnosi standardy, ale to tylko narazie, oni sa tak zadufani w sobie ze otwarcie mowia o tym co chca zrobic i robia to !!
Trudno, zeby wredny "jaran" nie wpychal sie na wszystkie mozliwe kierunki, jesli zwykli podatnicy doplacaja mu do kiesy nawet jesli nim nie lataja, tylko po to, zeby laskawie byl uprzejmy latac z jakiegos miasta !!
To sa praktyki monopolistyczne za nasza kase godne zaskarzenia tu i owdzie. Moim zdaniem NIK powinien zbadac ta sprawe, bo ten sposob oni sa gotowi i sa w stanie wykonczyc kazdego przewoznika.
Posunolbym sie nawet do tego, zeby zaproponowac spotterski bojkot rajana. Ja wiem, ze rajan nakreca rynek, podnosi standardy, ale to tylko narazie, oni sa tak zadufani w sobie ze otwarcie mowia o tym co chca zrobic i robia to !!
A ja wole Wizza w Gdansku niz rajana.
Pozdroofka
sprawa nie jest taka prostra jak sie wydaje, zapewniam Cie, ze Wizz tez dostal kase od wladz lokalnych na baze i kierunki z GDN. Staje sie to powoli norma wsrod LCC. Ogolnie jest to dosc chore. Z drugiej strony jak sie patrzy o jakie kwoty chodzi (100-150 tys euro za polaczenie) to trudno uwierzyc ze ta kwota moze zadecydowac o otworzeniu polaczenia z portu A a nie B. Roznica LF o 1-2% daje znacznie wieksza kwote niz te 150tys euro rocznie.
wredny "jaran" ---
doplacaja mu ---
godne zaskarzenia ---
spotterski bojkot ---
--- a ja wole Wizza
Skąd w Tobie tyle młodzieńczej naiwności, drogi chavez? To nie mecz piłkarski, w którym popiera się drużynę zielonych przeciwko niebieskim! Zamiast zaogniać się z byle powodu, popatrz na "swego" Wizza. Są typowym przykładem firmy, która stara się kopiować przykład pioniera "podróży za grosze", jakim niewątpliwie jest FR. Czytałeś o przyznaniu "kasy" (jak to określasz) Wizzowi przez regionalny rząd szkocki? To wcale niemałe pieniądze. Komu dopłaca Poznań? Akurat nie Ryanowi. Nawet latają głównie do tych samych portów. Rozumiem, że Twoją sympatię budzi Dawid a nie Goliat, ale zapewniam Cię, obie firmy ulepione są z tej samej gliny. Przy czym Ryan spóźnia się mniej i mam podstawy aby sądzić, iż nie spotka go los Air Polonii - przynajmniej w najbliższych latach. To też się liczy. Jeśli mówimy o naciąganiu, to zwróć uwagę na przewoźników tradycyjnych. Publiczne pieniądze (z budżetu państwa) "pożycza" od wielu lat, nigdy ich nie oddając, np. włoska Alitalia (i zresztą nie tylko oni). A ci co nie mają od kogo pożyczać, wyciągają z kieszeni klienta. Bo czym uzasadnisz to, że przelot np. z Warszawy do Marsylii (w 1 stronę) nigdy nie kosztuje mniej niż 3000 złotych? Gdyby latał tam low-cost (nieważne Ryan czy Wizz) wybrałbym jednego z nich, bo zamiast trzech tysięcy zapłaciłbym trzysta, albo jeszcze mniej. Więc po co walczyć z tymi, dzięki którym podróże po Europie stały się dostępne dla przeciętnej kieszeni?
Naiwnosci jak naiwnosci, ale Rajan bezczelnie sie z tym obnosi ze wykasuje wszystkich z rynku, to mnie najbardziej w nim wkurza i dlatego bede popieral W6 a nie FR. Mozesz mi przypomniec kiedy ostatnio Rajan ratowal z opresji pax wystawionych do wiatru przez inna linie ? Bo W6 robi to wlasnie po raz drugi, pomimo ze jest duuzo mniejsza linia niz zakichany zadufany FR. I tez raczej niepredko zniknie z rynku, moim zdaniem chorobe wieku cielecego ma juz za soba, zreszta jest madrze zarzadzany i jest groznym konkurentem dla rajana. Gdyby tak nie bylo, to rajan by sie tak mocno nie staral go wykosic z rynku.
I masz racje, to nie mecz pilkarski, tylko pojedynek gladiatorow na smierc i zycie. Mam tylko nadzieje, ze to nie rozowa krew sie w nim poleje. Komu doplacaja Szkoci, malo mnie obchodzi, mnie interesuje komu doplaca samorzad mojego miasta - butnemu rajanowi.
Zgadzam sie ze Rajan nakreca rynek, i czyni podroze lotnicze bardziej przystepnymi - sam to powiedzialem, jednak sposob w jaki to robi nie wzbudza mojej sympatii. No z tym bojkotem to moze przesadzilem bo fajnie jest miec na lotnisku 738 codziennie, ale sam przewoznik...no coz, nie bede sie powtarzal.
HG - dobrze powiedziales - to jest chore, bo w ten sposob placimy liniom nie latajac nimi !!
Wysłany: Nie 10:22, 19 Lut 2006 Temat postu: Re: Redukcja Wizza?
Gata napisał:
Moja koleżanka miała lecieć w marcową sobotę do Dortmundu. Parę dni temu otrzymała wiadomość, że lot 11 marca nie odbędzie się "z przyczyn technicznych", ale po dopytaniu telefonicznym w warszawskim call-center Wizza dowiedziała się, że od marca Wizz w ogóle rezygnuje z sobotnich lotów do Dortmundu.
Zaś strona Wizza wciąż sprzedaje bilety na te soboty. Ktoś wie coś na ten temat?
Ach ta kobieca panika. Odwolanie jednego rejsu nie moze byc podstawa do masowej redukcji. Akurat polaczenie do DTM ma sie swietnie. Ich LF wynosi w granicach 80-90%. Specjalnie za kazdym razem jak jestem, to sie pytam znajomych, jak wlasnie DTM. A faktycznie, bilety sprzedaja, czyli raczej nie chca robic redukcji. Bo wlasciwie po co? To polaczenie im przynosi zysk. A nie rezygnuje sie z czegos, z czego ma sie pieniadze.
Ale juz skoro taki temat powstal, to chcialbym napomniec o dwoch innych polaczeniach - a mianowicie o HHN i NYO. Te polaczenia maja sie srednio. Jak do HHN leci 100 osob, to jest sporo. Srednio lata tam ok. 70-80 osob, co nie staowi nawet 50% LF. Wprawdzie znajac FR'a, jakby wiedzial, ze nie bedzie miec z tego kasy, to by zrezygnowal. I mam nadzieje, ze poprostu juz znaja bookingi na np. kwiecien, maj i ze sa znacznie wyzsze niz obecne.
A co do NYO - to samo co wyzej. Lata podobna ilosc osob. A najgorsze jest to, ze od konca marca FR wchodzi na ten kierunek. I to w te same dni. Ja nie wiem jak to bedzie. Ale chyba bedzie krwawa rzez, bo nie sadze, by az taki popyta byl na ten kierunek. A widac to po obecnym polaczeniu Wizz'a.
Mozesz mi przypomniec kiedy ostatnio Rajan ratowal z opresji pax wystawionych do wiatru przez inna linie?
Oj, krótką masz pamięć. To przecież stara i wypróbowana metoda FR "ratowania" pasażerów innych linii (czyli zapełniania własnych pustych miejsc). Na większą skalę odbyło się to ostatnio w listopadzie 2004 po kapitulacji Volare.
Cytat:
Ryanair rescues 30,000 Volare passengers
Cytat:
Ryanair extends free seats offer to stranded passengers on all Volare routes.
Ryanair today (25th Nov 2004) responded to thousands of stranded Volare passengers by extending its offer of free seats to passengers on ALL of Volare’s routes.
Zapewne identyczna sytuacja wydarzy się na trasie GDN-NYO. Nie sądzę, aby któraś z firm zbankrutowała, ale któraś się zapewne wycofa. I też będzie jej konkurent pasażerów "ratował". Jeśli teraz powiesz, że ten dubel jest w pewnym sensie brutalnym zagraniem Ryana, to przyznam Ci rację. Ale nie będzie to przykład praktyk monopolistycznych, lecz wręcz przeciwnie - tzw."krwawego" kapitalizmu. Ten system tak właśnie działa, na to nie ma rady. W sektorze low-cost nikt obecnie nie mówi o monopolu, przewożników lotniczych jest w Europie wręcz za dużo. Może konkurencja wydawać się (bo i jest) brutalna, ale czy jest alternatywa? Zbyt wiele młodych lat przeżyłem w socjaliźmie, aby nie umieć docenić gospodarki rynkowej z jej wszystkimi skutkami ubocznymi włącznie. To jednak DUŻO lepsze niż marazm spod znaku PZPR.
Od tamtej pory pamietam 2 takie akcje w6, natomiast zadnej fr, chyba uznali ze maja juz tak mocna pozycje ze juz nie musza ratowac pax.
Wiesz, w Europie jest duzo, ale mowimy o bardzo ograniczonym rynku polaczen z GDN, a ten rynek FR CHCE ZMONOPOLIZOWAC i nie tylko ten !! Trza bylo byc na konferencji FRa gdy otwieral STN, kiedy to urocza pani Baldwin butnie odgrazala sie ze FR bedzie jedyna linia typu no-frills w Europie. To jest ich cel i takie sa ich praktyki, wiec uwazam ze mozna mowic o praktykach monopolistycznych FRa.
Tak, jesli jeden z nich przegra, to ten drugi z przyjemnoscia uratuje jego pax, ale to bedzie efekt/produkt uboczny walki o ten fragment rynku.
W6 umacnia pozycje w GDN i mam nadzieje ze sobie poradzi. FR postepuje jak pies ogrodnika ale ma w tym swoj cel. Ma niestety gdzies Gdanszczan ktorzy potrzebuja nowych polaczen (co robi w6) a nie dubli istniejacych kierunkow ZA NASZA kase, co robi FR i za co go nienawidze !!
Jedyną firmą LCC w unii Ryanair nigdy nie będzie, bo to we współczesnej Europie nie jest możliwe. Ma zdecydowanie szansę być tą największą - a to raczej nie jest złe być na mapie połączeń potentata, turyści znajdą Gdańsk zdecydowanie łatwiej (poczekajmy na lato). Jeśli ojcowie miasta zgodzili się na płacenie za dubel (a jesteś pewien że płacą?), to ich błąd. Nikt nikogo nie zmusi do płacenia za połączenia "jak leci", można stawiać warunki (okay, ale musicie latać do...). A co do polityki FR - jego agresywność wynika z charakteru O'Leary, on sam to już przyznał i zapowiedział swoje odejście ("trzeba będzie zająć się wieloma sprawami bardziej delikatnej natury, ja się do tego nie nadaję"). Postępowanie firmy może się w związku z tym radykalnie zmienić (i będzie musiało, bo zbyt wielu wrogów już Ryan ma, nie tylko Ciebie). Myślę, że tego typu sytuacji nie opłaca się oceniać w kategoriach miłości i nienawiści, a raczej obiektywnej analizy. Ja również potrafię wymienić parę wad FR, ale umiałem też na jego istnieniu wiele razy skorzystać.
Pozdrawiam
Będzie taniocha bo polece sobie w razie co Wizzem z WAW... Poza tym w porównaniu z Polferries, LOTem i SASem, to niewiele trzeba zjechać z ceną by była taniocha:(
No tak Widzę, że było tu już i o kobiecej panice, i o męskiej nienawiści, a ja tylko zadałam proste pytanie - czy ktoś jeszcze uzyskał w call-center Wizza podobną informację...
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2Następny
Strona 1 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach