Oczywiscie nie mam nic przeciwko Waszemu stowarzyszeniu. Takie stowarzyszenia powinny byc przy kazdym lotnisku zeby ulatwic wspolprace port - spoterzy. Gdy przyleci jakas fajny samolot milo gdy wladze portu pozwola wybrac sie na plyte i pofocic (zdarzalo sie tak w KTW i nie tylko).
Jednak z drugiej strony gdy bede na Rebiechowie i stane przy plocie z aparatem to mam cicha nadzieje, ze nikt nie bedzie mnie probowal zastraszyc i wyrzucic bo chce zrobic fotke. Mam takie prawo i tyle, nie chce byc czlonkiem stowarzyszenia wiec rezygnuje z przywilejow czlonkow ale nie mozna mi odebrac praw zwyklego obywatela RP. Straszenie przez SOL 500 zlotowym mandatem (czy twierdzenie, ze nie mozna ronic zdjec samolotom) to zwykle przekroczenie uprawnien urzednika. Jak ktos nie wierzy niech zwroci sie do organizacji typu Fundacja Helsinska czy inne. Tam mlodzi ludzie chetnie zajmuja sie takimi malymi sprawami. Zeby straszyc/wystawic mandat trzeba miec podstawy prawne a takich w tym przypadku nie ma. Jedyne co moga zrobic to wylegitymowac.
I powiem, ze na naszym lotnisku jest chyba najlepiej w Polsce. Mowisz, ze stowarzyszenie to jakies tam ograniczenia - ale nie dla czlonkow!!!
Wlasnie, wiec jak przyjade sobie do rodziny do Gdanska i bede chcial poroibc foty na EPGD to bede przeganiany z lotniska bo nie jestem w stowarzyszeniu?! No przepraszam bardzo.
Spotter napisał:
I bardzo prosze, byscie przestali dyskutowac na ten temat, ze robiac stowarzyszenie jest gorzej, utrudnia to innym, jest komuna, panstwo w panstwie i inne bzdury. Powolujac stowarzyszenie idziemy Portowi BARDZO na reke, za co w zamian rowniez sporo zyskamy. Checie konkretny przyklad? Prosze:
Obchody sierpnia 80!!! Masa rzadowych samolotw z calego swiata. Masa straznikow i funkcjonariuszy wokol lotniska. W tym rowniez BOR. Wejscie do terminala tylko z biletem. Parkingi w bezposrednim sasiedztwie zamkniete! Wstep zabroniony. Jezlei ktos sie na dluzej zatrzymal przy plocie, od razu sie pojawial patrol, ktory legitymowal. I oczywiscie pzreganial. Ochrona tak dobra, jakiej w zyciu nigdzie nie widzialem.
Natomiast my, spotterzy z EPGD Spotters, majacy przepustki moglismy spokojnie sie poruszac i nikt nas nie pzreganial. Wiedzieli, ze jestesmy sprawdzeni i o co nam chodzi - o zdjecia samolotow!!! Po terminalu moglismy sie poruszac. Przy plotach stac. Na zamknietym parkingu tez!!! Wiec to bylo ulatwienie i ULKON w nasza strone od portu, za co jestesmy wdzieczni.
No ok rozumie. Ale np. w EPKT nie ma stowarzyszenia a gdy przylecial AN225 to kazdy jakos spoterzy weszli na 3 plyte i sobie cykali do woli zdjecia! Mimo ze Prezydent Kwasniewski w tym momencie ladowal na lotnisku to nie bylo problemu.
Spotter napisał:
Dodam jeszcze, ze z tego co widze, nie jestes z Gdanska. Wiec nie wiesz jak tutaj jest naparwde. Wiec bardzo prosze, aby ta bezsensowna dyskusja sie zakonczyla. Bo to naprawde nie ma sensu. Jest jak jest i tego sie nie zmieni.
W Gdansku czesto bywam i na waszym lotnisku takze. Moze dla Ciebie dyskusja jest bezsensowna, ale dla mnie i z tego co w idze paru innych osob ma ona choc troszke sensu.
Ja naleze do ekipy bydgoskiej i na naszym lotnisku pstrykam, ale sporadycznie bywam w Gdansku. Moze ktos krotko odpowiedziec - czy u Was robienie fotek przez osoby spoza ekipy EPGD Spotters jest calkowicie zakazane i gonia za to? Czy moze sa jakies miejsca gdzie kazdy moze robic fotki np. taras widokowy? Bo nie wiem czy ma sens jakbym byl np. na wycieczce w Gdansku molestowac rodzine i np. na godzine zajrzec na Rebiechowo
czy u Was robienie fotek przez osoby spoza ekipy EPGD Spotters jest calkowicie zakazane i gonia za to? Czy moze sa jakies miejsca gdzie kazdy moze robic fotki np. taras widokowy?
Nieraz obserwuję jak robią zdjęcia przypadkowe osoby bez identyfikatorów i nikt ich nie zaczepia. Ale jak trafi na solistę-służbistę, to może być różnie. Bezpiecznym wyjściem jest umówienie się z kimś mającym identyfikator. Z tarasu oczywiście można focić do woli, tyle że przez szybę.
PS. Niedawno byliśmy w Bydgoszczy i nie było absolutnie żadnych problemów z foceniem. Bardzo przyjazne lotnisko
U nas w tej dziedzinie jest calkiem OK ale troche malo samolotow hehe Co ciekawego widzieliscie u nas?
Ja wole z gory zorientowac sie jak temat wyglada - czy jak bede mial nieco nadmiaru czasu na wycieczce do 3miasta a nie majac identyfikatora moge sie pojawic w okolicach terminalu z rodzinka na pol godzinki - oni sobie popatrza, ja pstrykne pare fotek tego co bedzie i siema - do domu. Taka opcja moze mi wyjsc juz jutro, ale rownie dobrze (raczej) dopiero w wakacje latem.
Z tarasu jakby co da sie w miare popstrykac czy szyba przyciemniana, brudna i nie ma to sensu?
Parkingi pewnie wszystkie platne?
czy u Was robienie fotek przez osoby spoza ekipy EPGD Spotters jest calkowicie zakazane i gonia za to? Czy moze sa jakies miejsca gdzie kazdy moze robic fotki np. taras widokowy?
Nieraz obserwuję jak robią zdjęcia przypadkowe osoby bez identyfikatorów i nikt ich nie zaczepia. Ale jak trafi na solistę-służbistę, to może być różnie. Bezpiecznym wyjściem jest umówienie się z kimś mającym identyfikator. Z tarasu oczywiście można focić do woli, tyle że przez szybę.
PS. Niedawno byliśmy w Bydgoszczy i nie było absolutnie żadnych problemów z foceniem. Bardzo przyjazne lotnisko
Wy to jakeis cykory jestescie pan SOLista to moze mmi naskoczyc za plotem.
A pan policjant mandatu nie wlepi bo niby za co. Godzenie sie na wyludzenia cwaniaczkow z SOLu to jakis zart.
Robbo2k, proszę spuść z tonu... Ludzie z SOL tam pracują i nazywanie ich "cwaniaczkami" jest niegrzeczne. I niesprawiedliwe zresztą też.
Dlaczego uważasz "stawianie się" za lepszą postawę od współpracy, która - jak na razie - zadowala obie strony?
Masz racje, ze nazywanie ich cwaniaczkami jest conajmniej malo eleganckie. Moim zdaniem nalezy walczyc z systemem nie z szarymi przedstawicielami systemu.
Nie wiem co masz na mysli piszac, ze obecnie jest OK. OK jest nie dla wszystkich - jak ktos chce mnie przegonic jak stoje za plotem i nie mam identyfikatora to wcale nie uwazam, ze jest ok. To jest jawne przekraczanie uprawnien - to tak jakby policjant podszedl do Ciebie na chodniku i zazadal prawa jazdy. Gdy mnie probuja przepedzac prosze o podstawe prawna i ewentualnie jak mnie strasza nie wiadomo czym prosze o wezwanie policji.
Nie mam watpliwosci, ze obecnie SOLisci naduzywaja uprawnien i czesto zastraszaja ludzi (co jest niezgodne z prawem). Trzeba jednak zauwazyc, ze nie robia tego z wlasnej woli (takie wytyczne dostaja od przelozonych). Mozna powiedziec, ze sa miedzy mlotem a kowadlem (nie obrazajac nikogo). Moim zdaniem, w panstwie prawa taka sytuacja jest niedopuszczalna.
Robbo2k, proszę spuść z tonu... Ludzie z SOL tam pracują i nazywanie ich "cwaniaczkami" jest niegrzeczne. I niesprawiedliwe zresztą też.
Dlaczego uważasz "stawianie się" za lepszą postawę od współpracy, która - jak na razie - zadowala obie strony?
Niegrzeczne a pogrozki sa grzeczne.? Co do wspolpracy Czy umieszczanie gwiazdy dawida tez nazwiesz oznaczaniem jedynie do wspolpracy ?
Wybacz ale jesli jakikolwiek SOL ma tendencje do oznaczania kogokolwiek
i dzialan polegajacych na straszeniu reszty to ja jestem przeciwny WSZELKIM TAKIM DZIALANIOM.
Chyba patrzymy na sprawę z różnych stron. Wy "upolityczniacie" sytuację, podnosicie aspekty "wolnościowe". A ja Wam tłumaczę, że to jest dla bezpieczeństwa - na którym nam wszystkim powinno zależeć. Tak samo można się buntować przeciw nakazowi nieprzekraczania ulicy na czerwonym świetle
Spróbujcie zastąpić bunt - współpracą. My z Estravenem, gdziekolwiek chcemy fotografować, staramy się najpierw nawiązać rozmowę, poprosić o pozwolenie. I wierzcie mi, to lepiej owocuje od demonstrowania buntu i wymyślania osobom wykonującym - lepiej lub gorzej - ale swoją pracę...
Chyba patrzymy na sprawę z różnych stron. Wy "upolityczniacie" sytuację, podnosicie aspekty "wolnościowe". A ja Wam tłumaczę, że to jest dla bezpieczeństwa - na którym nam wszystkim powinno zależeć. Tak samo można się buntować przeciw nakazowi nieprzekraczania ulicy na czerwonym świetle
Chyba jednak nie rozumiesz na czym problem polega. Ja nie buntuje sie przeciw zakazowi przechodzenia na czerwonym swietle, ja buntuje sie przeciw zabranianiu mi przez pewnych ludzi przechodzenia na zielonym swietle. Fotografowanie z czesci ogolnodostepnych lotniska i spoza terenu lotniska nie jest zakazane - dlatego nie podoba mi sie, ze ktos probuje wydac mi taki zakaz wbrew prawu. Skoro to niby z powodow "bezpieczenstwa" to czemu nasze kochane organy ustawodawcze nie uchwalily jeszcze na ten temat stosownych ustaw?
Gata napisał:
Spróbujcie zastąpić bunt - współpracą. My z Estravenem, gdziekolwiek chcemy fotografować, staramy się najpierw nawiązać rozmowę, poprosić o pozwolenie. I wierzcie mi, to lepiej owocuje od demonstrowania buntu i wymyślania osobom wykonującym - lepiej lub gorzej - ale swoją pracę...
Przepraszam ja nikomu nie wymyslam ani nie demonstruje buntu, zawsze staram sie byc uprzejmy i grzeczny.
Skoro jestescie potulni jak baranki i uznajecie wladze SOLu rowniez poza ich terenem i z uprawnieniami szerszymi niz ustawowe, to pewnie jak wladza bedzie miala gorszy dzien i nie pozwoli focic to pojdziecie do domu - ja niestety nie lubie marnowac czasu.
Skoro jestescie potulni jak baranki i uznajecie wladze SOLu rowniez poza ich terenem i z uprawnieniami szerszymi niz ustawowe, to pewnie jak wladza bedzie miala gorszy dzien i nie pozwoli focic to pojdziecie do domu - ja niestety nie lubie marnowac czasu.
Jeszcze się tak nie zdarzyło od czasu kiedy mamy identyfikatory a zdarzało się ZANIM je dostaliśmy, i owszem.
Myślę, że jest lepiej dzięki WSPÓŁPRACY spotterów ze służbami ochrony, która jest owocem DIALOGU a nie demonstracji typu "możecie mi skoczyć bo jestem poza terenem lotniska". Rób se tak na swoim lotnisku, myśmy na swoim zorganizowali sprawy tak a nie inaczej i raczej nam to wyszło na dobre.
Poleć gdzieś, to zrozumiesz pracę tych ludzi, gdy bezpiecznie dotrzesz do celu.
Poleć gdzieś, to zrozumiesz pracę tych ludzi, gdy bezpiecznie dotrzesz do celu.
Latam od lat i bezpiecznie docieram do celu. Bywalem tez na lotniskach poza Polska i jakos nie bylem wyrzucany spod plotu choc stalem tam po kilka godzin dziennie (a od plotu do drogi startowej bylo znacznie blizej niz na naszych lotniskach). No coz widocznie oni tam (poza Polska)lubia "niebezpieczenstwa" i nie zalezy im na zyciu i zdrowiu pasazerow.
chavez napisał:
Poleć gdzieś, to zrozumiesz pracę tych ludzi, gdy bezpiecznie dotrzesz do celu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach